AV - słów parę
akabes - 06-04-2009 16:47
AV - słów parę
Witam. Od razu chcę zauważyć iż w temacie tym zawieram jedynie moje pomysły i propozycje. Zwracam się do Alliance konkretnie
A więc rzecz rozchodzi się o BG o nazwie Alterac Valley ;)
Większość takich instacji kończy się udanym/nieudanym atakiem na bossa. U hordy sprawa ma się lepiej, gdyż zawsze ubijają kapitana i przejmują wieże. U nas? Zawsze jest huzia na wikinga, czyli byle do bossa. Czemu nie możemy zabić najpierw kapitana? Przejąć wież? Moim zdaniem rzeczy te nie zostały stworzone dla ozdoby, ale właśnie po to, aby je przejmować. Jeżeli macie ochotę , to szybkie BG jest np, WSG. Jak powiedziałem jest to tylko moja propozycja i apel do Alliance.
Pozdrawiam
asxe - 06-04-2009 17:14
Jest ich wiecej i chyba to tyle.
Xaturas - 06-04-2009 19:20
Ci z ally ktorzy mysla sa na premade eots/ab ewentualnie wsg ?
Nawet jak jest 40vs40 to i tak w wiekszosci horda win.
Locki - 06-04-2009 19:49
Wielu osobom widać nie zalezy na dobrej i dłuższej zabawie jaka jest av grajac na pkt. Tylko byle marki :P więc byle zmiażdzyć bossa.
Iron Man - 06-04-2009 20:58
Widocznie ally to hardcory, skoro potrafią zabić nieosłabionego generała z 4 przydupasami :p
Xaturas - 06-04-2009 21:26
Cytat:
Wielu osobom widać nie zalezy na dobrej i dłuższej zabawie jaka jest av grajac na pkt. Tylko byle marki :P więc byle zmiażdzyć bossa. Doprawd nasza wina jest, ze ally/horda zamiast bic sie po prostu sie mijaja. Doprawdy nasza wina to jest.
Tak gra na av jest piekna w szczegolnosci kiedy rozpoczyna sie zdobywanie punktow na graczach przeciwnej frakcji http://i43.tinypic.com/nxklci.jpg
Jednak powiedz mi prosze jak czesto uswiadczysz takie cos. Juz nie raz spotkalem sie z tym ze 500-1000 honoru poszlo w plecy gdyz Av skonczylo sie w skutek DC. Wybacz ale malo kto chce stracic godzine z zycia (nawet na wspanialym pvp) i nie zyskac z tego zadnych profitow. Marki markami. Rownie dobrze horda moglaby narzekac na ally, ze przychodza w premade i nie daja wygrac. Jest to porownywalnie idiotyczne jak obrazanie ktorejs ze stron, ze potrafia zabic bossa bo DRUGA strona nie potrafi go OBRONIC.
Locki - 06-06-2009 12:22
Na av czesto jest tak ze sie leją ally i horda w jednym miejscu i sie przesuwają stopniowo do przodu. Ale nie robia tego zeby sie bic i pofarmic honor. Tylko muszą sie przebic przez wroga zeby dojsc do bossa :P takie cos zaobserwowalem. Ale takie walki najczesciej ograniczaja sie do SoC spamu :P Gdy juz przejdą jak przez masło to długa do bossa i win win win. Dla mnie takie cos jest nudne :P gra na pkty wiecej rozrywki mi dostarcza.
Globinsh - 06-09-2009 17:52
Byłem na AV 4 razy (tak, "aż" 4 :P ) i za każdym razem my (horda) wygrywaliśmy, a najdłuższe w tym BG było dobiegnięcie z naszej bazy do bossa ally. Nie wiem co za ludzie byli po stronie ally, ale próba zatrzymania hordy w 10 osób (podczas gdy w sumie ally bylo 40, nie wiem gdzie te 30 bylo i co robiło, i tak nic nie zdziałali) zawsze kończyła się nieudanie.
Dla mnie AV to dobiegnięcie do bossa, zabicie po drodze z 7 ally, chwila dpsu i koniec, 3 marki i honor z daily.
Być może da się tu prowadzić jakieś barwne i epickie bitwy, ale nie zaobserwowałem tego :P
Fakt faktem, byłem tam tylko 4 razy (za długo trzeba czekać w kolejce na odpowiednią ilość ally) i być może nie zawsze AV wygląda tak jak to opisuję, bo moje 4 razy niby żadnym wykładnikiem nie są.
Locki - 06-09-2009 19:52
da sie czasem natrafic na ciekawsze av gdzie obydwie strony staraja sie pokonac wroga na pkty. Lecz czesciej jest to sprint do bossa niestety. Co do epickich bitew, tez sie zdarzaja ^^ moze nie 40 v 40 bo zawsze ktos gdzies tam sie zawieruszy po drodze.. ale niezły ogien jest czasem ;d, ze fps spada aż miło.
Gryfiths - 06-09-2009 20:52
Ostatnio dwa razy trafiłem na bardzo długie i ciekawe AV. Ani 1 ani 2 strona nie dotarła do ostatniego bossa a cała walka toczyla sie o przejmowanie wiez i cmentarzy przy dziesiątkach trupów. Owszem oprócz tych 2 ciekawych AV bylo tez kilka nie rozegranych i kilka w których szybko położyliśmy ostatniego bossa. Ale według mnie nie ma na co narzekać...
Kristov - 06-09-2009 22:52
Nie wiecie jak to jest? Na AV ciężko jest zrobić premade w przeciwieństwie do innych bg, więc ally ma w dupe...
Tak btw. fajną zależność zobaczyłem między Horde / Ally: Jak Horda zrobi premade to ally po minucie uciekają, a jak Ally organizuje premade, to nasi gracze dostając w dupe walczą do końca.
Pozdro
Locki - 06-09-2009 22:58
Cytat:
a jak Ally organizuje premade, to nasi gracze dostając w dupe walczą do końca. nie zawsze :P ostatnio bardzo dziwna sytuacje zauwazylem. :D gralem wsg 10-19 bylo 10v10, gdy mielismy horda 2:0 i wzielismy 3-cia nagle z 10 ally zrobilo sie 2... ._.
zazu - 06-09-2009 23:16
@up Nikt nie lubi jak się go kampi :P hehe
z 3 flaga nie ma już co się opieprzać tylko lecieć jak najprędzej ją oddać
Z AV są dwa problemy:
1) częste DC, a av to najdłużej (zakładając, że gramy na punkty) trwające bg
2) na globie battlegroupie jest masa osób i tam na AV łatwo full skład znaleźć :S
Maye - 06-09-2009 23:29
Apel do graczy jak sądzę wystosowałeś, dalsze komentarze są zbędne, zamykam.