Jak to jest?...
Magnus117 - 08-01-2010 00:41
Jak to jest?...
Tak ostatnio się zastanawiałem... Czemu nowi gracze wybierają hordę? Dla przykladu ja: świeży, nic o WoWie niewiedzący, patrzę na dane rasy, frakcję, mounty... W końcu wybrałem: Night Elf Druid. Już mam kliknąć Create... A tu nagle, jakiś bodziec... Moja ręka powędrowała na Orka, następnie Shamana. Nie wiedzieć czemu, wybrałem oślizgłego, brzydkiego, zielonoskórego Orka, zamiast pięknej Nocnej Elfki, czy majestatycznego Draeneia, który również może być shamanem. Czy ktoś z Was również tak miał? I nie mówię tu o zmianie frakcji, bo "HoRdA Owwwwni na HG", czy "Bo ma fajne raciale", tylko o totalnie nowym graczu, mającym pierwszy raz styczność z WoWem. Który nie wie, co to są raciale, i jakie mają znaczenie. Który nie ma pojęcia o bg. Który nie zna żadnej insty. Dlaczego wybierają brzydkie zło, zamiast okazałego dobra?
Vis - 08-01-2010 01:19
Cytat:
Dlaczego wybierają brzydkie zło, zamiast okazałego dobra? Sam sobie w zasadzie odpowiedziałeś.. ;) Takaż jest mentalność dzisiejszej młodzieży ^^
Z czym się takiemu typowemu nowemu graczowi WoW (14-15 lat, gimnazjum) kojarzy dobro, a z czym zło? Chyba nie musze pisać :D
Edeon - 08-01-2010 01:29
zle wybrales!
Moim 1szym charem byl paladyn human(nie moglem wziac be bez tbc akurat, a pal dlatego ze po prostu chcialem uniwersalna klase), ktorym pogralem niecaly rok i totalnie porzucilem na rzecz ne rogala.
W sumie czym zaczniesz, nie ma wiekszego znaczenia, bo bedziesz chcial sprawdzic inna klase, ktora nagle wyda ci sie imbah. Na hg zaczalem grac w ally tylko ze wzgledu na znajomych, ale w tej chwili nie zaluje i w ally pewnie juz zawsze bede grac(questy robione na pamiec)
klasa postaci nie na ogromnego znaczenia na start. Za to frak2ji pewnie nie bedziesz chcial zmienic po poczatkowym wyborze, znajac juz nieco ulozenie miast hordy itd.
Polecam ally, a szczegolnie gnomki
musialem:(
detralex - 08-01-2010 01:40
to sie roznosi jak zaraza (nie obrażając hordy bo sam w niej gram:p)
dajmy na przykład sobie takiego 12letniego gracza.
Np rozpoczął swoją grę w hordzie bo mu się spodobał orc który kojarzy mu sie ze shrekiem dajmy na to. Wiec gdy zaczeł taki grać rozpowszechnia swoja grę innym młodym graczą mówiąc ze gra w Hordzie. No i wten a nie inny sposób kolega do kolegi dołączy na tą sama frakcje i graczy więcej. Albo innaczej dużo ludzi też przychodzi z alliance do hordy bo nudzi już ich ta gra a grając tam i przychodząc do hordy wg mnie o wiele ciekawsze są questy niż wymienianych tu ally :) rzecz gustu jednak 53% liczebności ludzi serwera wybiera hordę
Edeon - 08-01-2010 01:45
i tak procent graczy jest wyrownany, wydaje sie po av ze ally duzo mniej.. Ale tam chodzimy tylko po marki, modlac sie zeby nie wbila 20sta osoba, a tak ally siedzi na premade'ach
detralex - 08-01-2010 01:47
wg mnie to zależy też od gildii w hordzie jest więcej gildii PvP. alliance też je ma tyle że jest tam wyższy poziom (s3) a tacy gracze już nie maja po co chodzić na av chyba ze dla funu:)
edit:
zapomniałem dopisać iż w hordzie nawet te gildie PvE troche osób zwłaszcza w wakacje gra PvP
Edeon - 08-01-2010 01:58
poki co to w hordzie z pvp gildiami macie jak u nas- duzo i male.
Tylko w ally gildia(patrz na lewo) sie nie rozpadnie bo mamy pape klopsa.
Krygu - 08-01-2010 02:15
Cytat:
i tak procent graczy jest wyrownany, wydaje sie po av ze ally duzo mniej.. Ale tam chodzimy tylko po marki, modlac sie zeby nie wbila 20sta osoba, a tak ally siedzi na premade'ach co w istocie jest żałosne. zapraszamy na random - tam też jest horda, uwierzcie na słowo
co do tematu niektórzy ludzie po prostu nie wyobrażają sobie dzielić stolicy z elfami co mają latarki zamiast oczu, wśród koślawych draenejek czy pajacykowatych gnomów. Dlatego wybierają horde.
z drugiej strony inni krzywią się patrząc na zgarbione trolle czy chodzące kości bez szczęki. Chyba na takiej zasadzie to działa.
Edeon - 08-01-2010 03:30
zalezy kto co lubi, 40v 40, a jedna osoba przejmujac niewlasciwy gy potrafi zapewnic lose.
Premade to glownie szybka farma honoru, a ze juz nie musze to sobie chodze na epic randomy. Swoja droga dziwie sie ze z hordy nie ma prawie wcale pre
Magnus117 - 08-01-2010 07:24
Hmmm, może faktycznie jest to mentalność ludzi "Zło jest lepsze, pójdę do hordy"... A może po prostu mają idola, który jest podobny do rasy z danej frakcji ;P (Shrek- orc). Dzięki za odpowiedzi.
A co do bg: w WoWa zdażyłem już trochę pograć, mam 2x 70 na koncie, więc myslę, że mogę się cuś wypowiedzieć w tej sprawie :P Fakt, ally słyna z pre-made. Widać jednak, że robią to często, co oznacza lepszą organizację. Faktem pozostaje też jednak, że na randomach najczęściej przegrywają. I tu ukłon w stronę Hordy. Spójrzmy jednak prawdzie w oczy- gdyby Horda zaczęła robić tak pre, jak ally, to zapewne zdominowałaby ten serwer.
Clemenza - 08-01-2010 11:13
Kuzyn mi mowil na poczatku grania w wowa:
"graj warriorem jak ja jesli chcesz ownic i byc pro. Albo graj paladynem jesli chcesz miec wszystko co warrior + gejowski healing i grac w izi mode", no i gralem human paladynem. Ale to byla strata czasu : d horda ma ogolem lepsze raciale: dla druida np, stomp vs sm = ofc ze stomp lepszy
Drapach - 08-01-2010 13:30
(gromkie i z mocą) FOR THE HORDE vs. (niepewnym głosem, bez przekonania) for the alliance.
Wybierz sam. I to nie jest tak że dzieci wybierają Hordę, choć trochę żłobka mamy.
U mnie w gildii jest średnia wieku trochę wyższa od mojego ;p
@Edeon: Ja jeśli chodzę to prawie tylko ze znajomymi :D
W Hordzie z pvp jest tak że jest sporo scrubów poubieranych w s3, ale grających w gildiach pve i w owym niesamowitym i świecącycm gearze utrzymują swoje 1700-1850 rate. ;p
Ale mamy jedną porządną (2k rate+ :D) Do Not Feed The Trolls i kilka całkiem niezłych zajmujących się także pre Expendables, Espada. Ale ogólnie jeśli chodzi o pvp to frakcje są mniej więcej wyrównane.
W pve rządzą Lorgusi z Hordy na serwerze. ND z Alliance, jeśli się dobrze orientuje.
I Horda nie jest zła :O Nie wiem kto Ci powiedział że Horda reprezentuje zło. Horda to honor, siła, duma.
No i zlepek frakcji dość odmiennych, ale ciągle sojuszników :D
Massacra! - 08-01-2010 16:45
Moją pierwszą postacią w WoW jeszcze na globalu TBC był Troll Hunter. IMO horda bardziej przyciąga nowych graczy ze względu na swoją oryginalność - zielone orki, trolle (do tej pory widywane raczej na forach :D ), undeadzi i zwaliste krowy; o gejelfach już nawet nie wspominając. Ze strony Alliance do wyboru ludzie czy dwarfy stanowią raczej dosyć częsty komponent w grach, a będąc nowym w świecie wow i w ogóle grach raczej zaczyna się od "egzotycznych" charakterów postaci niż te już wcześniej spotkanych.
Jednak ja sam po napotkaniu Gnome rogue ( Bow before the Gnomercy! ) wybijającego całe Crossroads stwierdziłem ze w tej niewielkiej postaci jest Moc. :D Potem wylądowałem na HG i bez większego namysłu wybrałem Gnome warlocka aby samemu siać postrach i groze wśród hordy.
Natomiast co do kwestii PvP na naszym serwie to zauważyłem że gracze hordy zapisują się na kilka bg jednocześnie np: AB i AV. Kiedy rozpoczyna się AV spora część hordy z pozostałych bg przechodzi na AV. Wtedy na AB jest najczęściej 15 ally z pre przeciwko paru hordziakom. Jest szybki win Ally ale przez te kilka minut na AV jest już 40 hordy vs 19 ally i Alianci modlą się aby ten 1 gracz nie doszedła, a Horda bierze SH cm i nawet jak dojdą ludzie po pre to sytuacja jest beznadziejna dla nich. Tak wg. mnie wygląda przewaga hordy na AV ;p
Najprzyjemniej sie gra kiedy od samego początku jest 40vs40. Wtedy naprawde widać równy poziom po obu stronach.
Surmus - 08-04-2010 20:31
Wydaje mi się że kto kwestia charakteru osoby, choć nie zawsze. Ja jak pierwszy raz grałem (9 lat :P) to chciałem grać night elfem. Dopiero później brat mi powiedział, że się spodziewał że wybiorę hordę (bo sam w niej grał). Tak zrobiłem orka.
Ja sam rzadko jestem skłonny zrobić coś złego, niemoralnego. Tak samo było w Fable - zawsze jestem dobry, bo mi wygodniej :)
Mój brat zawsze w grach gra złymi postaciami, to tak sobie pewnie skojarzył hordę i grał :P
Chociaż to chyba nie zawsze kwestia charakteru :)
Iwan - 08-04-2010 22:21
Zapomnieliście o jednej ważnej istotnej rzeczy, czy ktoś już wcześniej miał stycznośc z czymś takim jak Warcraft :P Zanim zacząłem przygodę z WoWem sporo czasu spędziłem na graniu w WarCrafta 3, na początku była to zwykła strategia, z czasem jednak ten świat zaczął mnie bardziej interesować zwłaszcza gdy dorwałem się do dodatku Frozen Throne. Zacząłem czytać różne historie związane z Warcraftem 3, historie tego co się stało w poprzenich częściach, o świecie, o rasach itp. Lubiłem grać skirmishe a frakcją jaka mi się najlepiej podobała byli orkowie. Pewnego dnia znajomy dał mi WoWa razem z TBC, powiedział że ktoś tam ma postawiony serwer i abym grał razem z nimi. Więc zacząłem czytać trochę o WoWie i doszedłem do wniosku ze skoro są taureny (wtedy kojarzyli mi się z wielkimi potężnymi legendarnymi minotaurami, teraz to krowy :P ) to zagram właśnie taurenem. Okazało się że znajomi grają w ally a przewagę na serwerze ma horda, więc aby zbalansowac wszystko wybrałem sobie gnoma warlocka. Tak oto marzenie o grze w hordzie poszło w piach. Po jakimś czasie znajomi odkryli serwer DoF i tam się przenieśliśmy, znając trochę świata z perspektywy allucha i będąc przywiązany do tej frakcji nie zastanawiając się zrobiłem draenei szamana. Na HG gdy wystartowało i znajomi zastanawiali się czy nie iść do hordy, ja od razu powiedziałem że zostaje w ally. Pewnego razu jednak się przełamałem i zacząłem grać w hordzie na pewnym serwerze, po 2 tygodniach zrezygnowałem z gry bo jednak gra w hordzie to nie to samo co w ally :D
Podsumowując: rasy w hordzie wydają mi się bardziej unikatowe i dlatego są wybierane częściej. Humany, krasnale czy elfy są dla nowego gracza po części po prostu przereklamowane bo sporo ich występuje w innych grach. Natomiast taureny, trolle czy undeady z kośćmi na wierzchu to jednak jakaś nowość. Tak jest w większości przypadków, jednak największy wpływ na wybranie frakcji mają znajomi co pokazali nam serwer i już na nim grają.
Roshigdz - 08-05-2010 01:24
Strona dobra czy zła. Gracze znający historie Warcrafta wiedzą że tu tego nie ma. Tak samo human czy gnom, mogą być złymi postaciami (humany to chyba najwięksi rasiści w świecie Warcrafta), jak undead i ork mogą być dobrzy (pamietajmy że undead to "forsaken" a nie bezmózgi ghul). Pomimo sojuszy każda z ras ma swoje powody, dla których w nim jest. Tutaj nie wybieramy dobra i zła, jak ma to miejsce w Władcy Pierścieni, czy Gwiezdnych Wojnach. Wydaje mi się że większość ludzi tego nie wie.
PS jeśli mam racje to wyciągając wnioski w hordzie gra więcej ludzi "złych" bądz wcielających się w złe postacie, dlatego gra sie tam gorzej niż z ally, które kojarzone jest z honorem, odwagą i wielkodusznością :P to oczywiście żart :D