Metallica
Mutant - 05-26-2009 17:13
Metallica
Metallica, mój ulubiony, ukochany zespół, więc czemu nie założyć by tematu xD
W tym temacie, wybieramy sobie ulubioną 'utwór/utwory i album Metallici :P
Z mojej strony album: Kill em all, ride the lightning, master of puppets , dla mnie, to jest najprawdziwsza metalica
Z piosenek: One, Nothing else matters, Seek & Destroy, For whom the bell tolls, Master of puppets, Orion, Ride The lightning
To by było na tyle, wrzucajcie wasze opinie xD
Branwalather - 05-26-2009 18:53
Zespół - legenda, bardzo lubię ich muzykę. Wcale nie uważam, że "skończyli się na Kill`Em All", bo po tym albumie wydali mnóstwo swietnych piosenek (chociażby sławne "Nothing Else Matters").
Co do nowego albumu - szczerze pisząc, trochę brakuje już kolesiom z Metalliki jaj. Za mało tam grania, za które ceniłem ten zespół, z St. Anger jest zresztą podobnie. Jeśli Metallica - to albumy wydane przed XXI w., za tymi stoję murem. Ale to, co wyszło od nich w bieżącym stuleciu, kompletnie mi nie podchodzi.
EDIT: Btw pamiętam jak się jarałem, gdy pierwszy raz, w wieku bodajże 8 lat, słuchałem "S&M" - nagrania z koncertu Metalliki z orkiestrą symfoniczną :) Brat miał to na oryginalnym CD, gdy poprosiłem go o "jakąś dobrą muzykę" rzucił tę Metallikę - a ja się z miejsca zakochałem.
Gommes - 05-26-2009 19:11
mój ulubiony zespół, byłem na koncercie w Chorzowie 2004 (na 2008 miałem bilet ale z przyczyn losowych nie mogłem pojechać).
Najlepszy album to ...And justice for all (najdojrzalszy album) Master of Puppets i Ride the Lightning. Death Magnetic też ma coś w sobie.
utwory: For whom the bell tolls, Master of Puppets, Orion, Ride the Lightning, The Four Horsemen, One, Enter Sandman, ...And justice for all, Whiplash, All Nightmare Long (ten z nowej płyty najlepszy zdecydowanie).
co do płyt z XX wieku ehm... Reload, Load i Garage Inc. mnie nie zachwycily (chociaż Garage to były covery ale cóż). z Reload i Loadu są chyba 3 utwory warte przesłuchania, reszta jest przeciętna jak na Metallice (jak na inne badny to pewnie OH I AH).
Co do nowej płyty... Osobiście jest moim 4 ulubionym (po 3 wymienionych).
Co do krytykowanego St Anger. Dla mnie ta płyta jest bardzo dobra, agresywna, pełna emocji. Zdecydowanie lepsza niż rockowe loady.
\M/
Seemann - 05-26-2009 19:25
Słucham Metallicy od bardzo dawna i też się wypowiem ;]
Najlepszy album to jest Kill'em all, jednak nie twierdze że Metallica nie skończyła na nim swojej działalności, jeszcze mi sie podoba Master of Puppets, Garage Inc., Garage, Reload i Load, Black album, chociaz w każdym albumie jest piosenka/i do krórej/ych mam zastrzezenia. Co do Death Magnetic to album wcale nie jest taki zły, podchodzi trochę pod trash metal (czyli Kill'em all :D ) takie piosenki jak That was just your live, Day that never comes, Cyanide czy My apocalypse ;]
Co do St. Anger, z przykrością stwierdzam że to jest dla mnie shit: piosenki moze są i ostre ale brak solówek na gitarach i są troche monotonne; ustawienie werbla w perkusji jest wkurzajace, brzmi jak jakiś garnek, jedynie w St anger(piosence) mi sie to podoba ;]
ufff.... ;]
Kamman - 05-27-2009 02:34
Metallica - hmm. Nie mam słów :) Z płyt to and justice for all, jak to gommes trafnie zauwazyl, bardzo dojrzale kawalki, mocne. Ride the lightning, sluchalem tego na tym.. jak ze sie to nazywalo.. tym no... oo wiem walkmanie. Kawalki, nie powiem, charakterne, troszku melodii sie pojawia - ogolnie fajnie, ale inna kategoria niz justice jak dla mnie. Poza tym przyznam ze st anger bardzo do mnie przemawia - uwielbiam te garnuszki i az mnie ciagnie zeby główką pomachac choc jestem obciety na jezyka :D Fajny klimat, tempo... chlopaki serwuja nam co jakis czas cos innego od reszty zeby nas nie zemdlilo (moje zdanie). Co do najnowszej plyty, jeszcze sie do niej nie przekonalem... po pierwszym przesluchaniu skladanki uznalem poswiecony czas za stracony :( Choc zauwazam pewne przeblyski geniuszu np w kawalku The Day That Never Comes okolo 4 minuty przy gwaltownym zwiekszeniu tempa geba sie sama cieszy :) Jednak wiekszosc z tego zbioru nie stoi wg mnie na wysokim poziomie, glowna roznorodnosc jaka zauwazam to roznorodnosc wysokosci granego dzwieku bez wyraznej koncepcjii i "smaku", solowki jakby na sile... No nie wiem, jescze poslucham hehe;p
mahoney - 06-12-2009 00:43
Metalliki tak na serio zaczolem sluchac niedawno. Tak to zawsze sie gdzie obiła o uszy, w radiu czy cos. Ale teraz sluchajac ich niektórych kawałków az mnie ciary przechodzą. Chyba najlepsze z nich to: Master of Pupets, Nothing else matters, fade to black i oczywiscie kilka innych, niepamietam tytułów. Pozdro \,,/(-,-)\,,/
Anared - 06-12-2009 09:08
ha a ja najbardziej lubie Low man's lyrics :D i ogolnie raczej balladowa strone metallici (pewnie dlatego ze nie slucham ostrego metalu), fade to black, to live is to die itp.
Quelledillion - 07-14-2009 21:06
Z początkowego okresu nie interesują mnie,wolę niemiecką szkołe tharshu.Z późniejszego okresu to wiadome...każdy techniarz musi mieć na playliscie NEM albo Unforgiven.Nie czaję kultu kompletnie.
cryus - 05-26-2010 19:35
Fade to BLack i ogolnie 3 plyty tylko sie licza ... Kill'em all , ride the lightning i master of puppets
fizolof - 05-31-2010 08:33
Taa. Cliff Burton. On dla mnie był chyba najważniejszy w Metallice. Potrafił stworzyć nastrój i wykorzystać swój talent oraz charyzmę (co BARDZO się liczy). Anesthesia, For whom the bell tolls, Master of Puppets i kilka innych :)